Michał Krzyżanowski

Wędkarstwo moją pasją

Wisła’

Wiślane sumy

Kolejny sezon sumowy za nami. Pora na krótkie podsumowanie. Od kilku lat letnie miesiące przeznaczam na tropienie wiślanych sumów. Mimo ogromnej presji, a w ostatnich latach niemal wręcz tłoku na wodzie Wisła obdarzyła mnie pięknymi rybami. Zapraszam do galerii http://michalkrzyzanowski.pl/wislane-sumy/

Bolenie w toni i przy dnie

W pochmurne późnojesienne dni raczej trudno zauważyć ataki boleni na powierzchni wody, ponieważ schodzą one bliżej dna. Nie znaczy to jednak, że nie żerują. W chwilach gdy słońce wychodzi zza chmur, są spore szanse na to, że rapy zaczną ganiać drobnicę przy  powierzchni. Gdy jednak na wodzie panuje cisza, warto sprawdzić wolniaki poniżej główek, spokojną i… Read More

Rzeczne sumy w październiku

Sumy w październiku przeważnie są już ospałe i biorą rzadziej niż w pełni sumowego sezonu, choć wszystko zależy od temperatury wody. Gdy w październiku trafi się kilka słonecznych dni (warunek konieczny), warto pomyśleć o próbie złowienia ostatniego w sezonie wąsacza. Słońce szybko ogrzewa powierzchniowe warstwy wody, ożywiając drobnicę i zachęcając ją do pływania na płyciznach. Co jakiś… Read More

Wiślane sandacze

Mimo że wrzesień to doskonały czas na sumowe wyprawy, to jednak większą część jego pierwszej połowy spędziłem w poszukiwaniu wiślanych sandaczy. Natomiast druga połowa września to już zdecydowanie tylko sandacze. Męczy mnie coraz bardziej pływanie za sumem “po kimś”. A już w ogóle nie rozumiem doświadczonych często  wędkarzy, katujących 3 lub 4 miejsca cały dzień.… Read More

Sum po deszczu

Wielkimi krokami zbliża się koniec sezonu sumowego. A ja obiecałem Wam, że udokumentuję sumy widziane na ekranie echosondy z włączoną funkcja skanera SideVu. Miałem duże szczęście że się udało, bo nie było to łatwe. Na jednej z ostatnich wypraw trafiłem na fajną pogodę i miałem nadzieję, że sumy będą aktywne. Niestety, pierwsza połowa dnia upłynęła pod… Read More

Zestaw sandaczowy

Tegoroczny sezon sandaczowy rozpocząłem na Wiśle. Stan wody w był ekstremalnie niski jak na tę porę roku, wodowskaz w Warszawie pokazywał poniżej 70 cm. Niski stan wody jest równoznaczny z niewielkim przepływem, co umożliwia zastosowanie zestawów delikatniejszych niż zwykle. Ale delikatny to nie znaczy pozbawiony mocy. Po długiej przerwie w sandaczowym spinningu na pierwszy tegoroczny… Read More

Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczka). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z ciasteczek. Więcej informacji

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z "ciasteczek". "Ciasteczka" używane są w celu dostosowania zawartości stron internetowych do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika.

Zamknij