Wiślane sumy

Kolejny sezon sumowy za nami. Pora na krótkie podsumowanie. Od kilku lat letnie miesiące przeznaczam na tropienie wiślanych sumów. Mimo ogromnej presji, a w ostatnich latach niemal wręcz tłoku na wodzie Wisła obdarzyła mnie pięknymi rybami. Zapraszam do galerii http://michalkrzyzanowski.pl/wislane-sumy/

Rzeczne sumy w październiku

Sumy w październiku przeważnie są już ospałe i biorą rzadziej niż w pełni sumowego sezonu, choć wszystko zależy od temperatury wody. Gdy w październiku trafi się kilka słonecznych dni (warunek konieczny), warto pomyśleć o próbie złowienia ostatniego w sezonie wąsacza. Słońce szybko ogrzewa powierzchniowe warstwy wody, ożywiając drobnicę i zachęcając ją do pływania na płyciznach. Co jakiśRead More

Sum po deszczu

Wielkimi krokami zbliża się koniec sezonu sumowego. A ja obiecałem Wam, że udokumentuję sumy widziane na ekranie echosondy z włączoną funkcja skanera SideVu. Miałem duże szczęście że się udało, bo nie było to łatwe. Na jednej z ostatnich wypraw trafiłem na fajną pogodę i miałem nadzieję, że sumy będą aktywne. Niestety, pierwsza połowa dnia upłynęła podRead More

Sumy polują w toni

Jakiś czas temu wybrałem się nad Wisłę. Prognoza pogody była zachęcająca, miał przejść lekki front z niewielkim deszczem. Tym razem meteorolodzy się nie pomylili i – zgodnie z prognozą – zaczęło się chmurzyć. Łowiłem na trolling w głębokich rynnach zasiedlonych przez białą rybę, no i oczywiście także przez sumy. Leszcze i krąpie żerowały tam głównieRead More