Michał Krzyżanowski

Wędkarstwo moją pasją

spinning’

Wiosna na rzeką

Po kilku bardzo udanych marcowych wypadach na liny już ostrzyłem sobie zęby na kolejne zasiadki w kwietniu. Myślałem, że woda się nagrzeje i będzie tylko lepiej. Niestety rzeczywistość okazała się inna. Na sprawdzonym i rozpracowanym łowisku ryby nie brały. Było to dziwne, bo wraz ze wzrostem temperatury wody aktywność linów malała. Rozwiązań tej zagadki może… Read More

Pstrągowy zwiad

Zmęczyła mnie tegoroczna zima. Po kilku całkiem udanych styczniowych wypadach na zamarznięte łowiska najzwyczajniej nie chciało mi się już łowić z lodu. Z niecierpliwością czekałem na odwilż. Ale jak to zwykle bywa, im bardziej się na coś czeka, tym bardziej to nie nadchodzi… Początek lutego stał pod znakiem siarczystych mrozów. Dopiero na drugą  połowę  miesiąca… Read More

Łowienie troci w zamrożonej rzece

Zdjęcie  85 cm troci zrobione w styczniu 2003 r. Tego dnia temperatura powietrza spadła do -25 stopni Celsjusza.  Była to najniższa temperatura, przy której udało mi się złowić troć. Kiedy mróz ściśnie (łowienie przy –15oC nie jest niczym niezwykłym) i rzeką płynie kra,nie ma mowy o dalekich rzutach, dryfowaniu przynętą i innych manewrach. Spływająca kra… Read More

Rozpoczęcie sezonu – wypad na trocie

1 stycznia. Nad rzeką jestem około 6.30 i od razu napotykam na problem z zaparkowaniem samochodu. Jakoś się w końcu udaje. Przebieram się “za wędkarza” i idę nad wodę. Mijam kolejne miejsca i mimo że jest jeszcze ciemno, dogodne stanowiska są pozajmowane. To skłania mnie do zmiany planów. Wracam do auta i przejeżdżam na drugi… Read More

Zakończenie sezonu

Lubię wędkować w grudniu. Nie trzeba się zrywać  rano, a na wodzie jest z reguły prawie pusto. Dzień zapowiadał się w miarę ciepły z lekkim zachodnim wiatrem. Postanowiłem poszukać ryb w  Zegrzu. Spakowałem echosondy, spinning i jedno pudło z dużymi przynętami. W nocy był przymrozek dlatego nad wodą byłem około 9 rano. Szybkie wodowanie łodzi… Read More

Jesienne szczupaki

Późną jesienią sandacze grupują się w głębokich miejscach, bardzo często w starym korycie rzeki. Co ciekawe, na moich łowiskach często towarzyszą im szczupaki. Przy stoku stoją nie tylko sandacze, ale i szczupaki. Łowię je dość często, przy czym nierzadko były to spore ryby. Trudno nazwać to przyłowem, bo nastawiam się celowo na te ryby.  Mam… Read More

Miały być sandacze, a wyszło inaczej

Ostatni tydzień października to idealny czas na sandacze, toteż co roku o tej właśnie porze spędzam kilka dni na poszukiwaniu mętnookiej ryby. Prognoza pogody rewelacyjna: lekki południowo-zachodni wiaterek, ciśnienie stabilne, pochmurno. Jednym słowem ideał. Zapada decyzja, że następnego dnia od rana pływam po Zalewie. Nad wodą jestem około 7 i tu pierwsze zdziwienie – mało… Read More

Bolenie w toni i przy dnie

W pochmurne późnojesienne dni raczej trudno zauważyć ataki boleni na powierzchni wody, ponieważ schodzą one bliżej dna. Nie znaczy to jednak, że nie żerują. W chwilach gdy słońce wychodzi zza chmur, są spore szanse na to, że rapy zaczną ganiać drobnicę przy  powierzchni. Gdy jednak na wodzie panuje cisza, warto sprawdzić wolniaki poniżej główek, spokojną i… Read More

Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczka). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z ciasteczek. Więcej informacji

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z "ciasteczek". "Ciasteczka" używane są w celu dostosowania zawartości stron internetowych do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika.

Zamknij