Wypuszczajmy okonie

Częstym celem zimowych wypraw wędkarskich są okonie. Nie ma się co dziwić, łowienie garbusów z przerębla to gwarantowane emocje. Poza tym okoń jest praktycznie jedynym drapieżnikiem, którego możemy łowić zimą z lodu. O popularności łowienia okoni decyduje również ich smaczne mięso. Kto nie lubi zjeść smażonego okonka? Pamiętajmy jednak o zachowaniu umiaru.  Gdy okonie dobrzeRead More

Cztery dni, trzy żwirownie

To już trzeci z rzędu raz, kiedy zima przychodzi na początku stycznia. Może to i dobrze, bo przynajmniej kilka dni można powędkować w trociowych rzekach wolnych od kry. Ale do rzeczy. W pierwszy weekend stycznia temperatury nad ranem spadały poniżej minus 20 stopni, co gwarantowało bezpieczną i, co najważniejsze, jednolitą pokrywę lodową.  Trzeba zatem poszukaćRead More

Co zabrać na lód

Zima w tym roku jest jak zwykle jedną wielką niewiadomą. Jednak aby nie być zmuszonym biegać po sklepach gdy jednak mróz ściśnie, warto się do sezonu przygotować zawczasu. Wielogodzinne wyprawy na lód wymagają zadbania o odpowiednie wyposażenie oraz przestrzegania zdroworozsądkowych zasad wchodzenia na szklistą taflę i poruszania się po niej. Tylko wtedy będą w pełniRead More

Okonie i sandacze z półek

Latem bardzo często wybieram się na zbiorniki zaporowe. Największa aktywność sandaczy przeważnie przypada na wczesny ranek, zmierzch lub godziny nocne, a w środku dnia zawsze można połowić dyżurne okonie. Jednym z miejsc, gdzie szukam okoni (a bywa, że znajduję i sandacze) są półki na stromych spadach. Otóż niektóre zbiorniki zaporowe mają bardzo dużą średnią głębokość.Read More