Michał Krzyżanowski

Wędkarstwo moją pasją

Najnowsze

ajax-loader

Liny. Rekonesans

Przez wiele lat nie złowiłem lina w jego naturalnym środowisku. Wynika to z tego, że… po prostu nie nastawiałem się na liny. Tej wiosny postanowiłem to zmienić.  Musiałem tylko wybrać odpowiednie łowisko. Odwiedziłem bez wędki kilka małych jeziorek w okolicach Warszawy, gdzie kilkanaście lat temu łowiłem z powodzeniem przedstawicieli tego gatunku. Jednak większość tych jeziorek… Read More

Pstrągi, przedwiośnie i dużo wody

Prawie pięćdziesiątak Miałem długą przerwę w wyprawach na pstrągi. Powodem były roztopy i deszcze. Minione zimy odzwyczaiły nas od wezbrań rzek na przedwiośniu. Ale na szczęście ten rok okazał się w końcu normalny. Rzeki i ich mniejsze dopływy mocno przybrały, a niektóre pstrągowe cieki wręcz wystąpiły z brzegów. To bardzo dobrze, bo ostatnie upalne lata… Read More

Pstrągowy zwiad

Zmęczyła mnie tegoroczna zima. Po kilku całkiem udanych styczniowych wypadach na zamarznięte łowiska najzwyczajniej nie chciało mi się już łowić z lodu. Z niecierpliwością czekałem na odwilż. Ale jak to zwykle bywa, im bardziej się na coś czeka, tym bardziej to nie nadchodzi… Początek lutego stał pod znakiem siarczystych mrozów. Dopiero na drugą  połowę  miesiąca… Read More

Wypuszczajmy okonie

Częstym celem zimowych wypraw wędkarskich są okonie. Nie ma się co dziwić, łowienie garbusów z przerębla to gwarantowane emocje. Poza tym okoń jest praktycznie jedynym drapieżnikiem, którego możemy łowić zimą z lodu. O popularności łowienia okoni decyduje również ich smaczne mięso. Kto nie lubi zjeść smażonego okonka? Pamiętajmy jednak o zachowaniu umiaru.  Gdy okonie dobrze… Read More

Cztery dni, trzy żwirownie

To już trzeci z rzędu raz, kiedy zima przychodzi na początku stycznia. Może to i dobrze, bo przynajmniej kilka dni można powędkować w trociowych rzekach wolnych od kry. Ale do rzeczy. W pierwszy weekend stycznia temperatury nad ranem spadały poniżej minus 20 stopni, co gwarantowało bezpieczną i, co najważniejsze, jednolitą pokrywę lodową.  Trzeba zatem poszukać… Read More

Łowienie troci w zamrożonej rzece

Zdjęcie  85 cm troci zrobione w styczniu 2003 r. Tego dnia temperatura powietrza spadła do -25 stopni Celsjusza.  Była to najniższa temperatura, przy której udało mi się złowić troć. Kiedy mróz ściśnie (łowienie przy –15oC nie jest niczym niezwykłym) i rzeką płynie kra,nie ma mowy o dalekich rzutach, dryfowaniu przynętą i innych manewrach. Spływająca kra… Read More

Rozpoczęcie sezonu – wypad na trocie

1 stycznia. Nad rzeką jestem około 6.30 i od razu napotykam na problem z zaparkowaniem samochodu. Jakoś się w końcu udaje. Przebieram się “za wędkarza” i idę nad wodę. Mijam kolejne miejsca i mimo że jest jeszcze ciemno, dogodne stanowiska są pozajmowane. To skłania mnie do zmiany planów. Wracam do auta i przejeżdżam na drugi… Read More

Zakończenie sezonu

Lubię wędkować w grudniu. Nie trzeba się zrywać  rano, a na wodzie jest z reguły prawie pusto. Dzień zapowiadał się w miarę ciepły z lekkim zachodnim wiatrem. Postanowiłem poszukać ryb w  Zegrzu. Spakowałem echosondy, spinning i jedno pudło z dużymi przynętami. W nocy był przymrozek dlatego nad wodą byłem około 9 rano. Szybkie wodowanie łodzi… Read More

ajax-loader

Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczka). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z ciasteczek. Więcej informacji

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z "ciasteczek". "Ciasteczka" używane są w celu dostosowania zawartości stron internetowych do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika.

Zamknij