Michał Krzyżanowski

Wędkarstwo moją pasją

‘Relacje’

Cztery dni, trzy żwirownie

To już trzeci z rzędu raz, kiedy zima przychodzi na początku stycznia. Może to i dobrze, bo przynajmniej kilka dni można powędkować w trociowych rzekach wolnych od kry. Ale do rzeczy. W pierwszy weekend stycznia temperatury nad ranem spadały poniżej minus 20 stopni, co gwarantowało bezpieczną i, co najważniejsze, jednolitą pokrywę lodową.  Trzeba zatem poszukać… Read More

Rozpoczęcie sezonu – wypad na trocie

1 stycznia. Nad rzeką jestem około 6.30 i od razu napotykam na problem z zaparkowaniem samochodu. Jakoś się w końcu udaje. Przebieram się “za wędkarza” i idę nad wodę. Mijam kolejne miejsca i mimo że jest jeszcze ciemno, dogodne stanowiska są pozajmowane. To skłania mnie do zmiany planów. Wracam do auta i przejeżdżam na drugi… Read More

Zakończenie sezonu

Lubię wędkować w grudniu. Nie trzeba się zrywać  rano, a na wodzie jest z reguły prawie pusto. Dzień zapowiadał się w miarę ciepły z lekkim zachodnim wiatrem. Postanowiłem poszukać ryb w  Zegrzu. Spakowałem echosondy, spinning i jedno pudło z dużymi przynętami. W nocy był przymrozek dlatego nad wodą byłem około 9 rano. Szybkie wodowanie łodzi… Read More

Wiślane sumy

Kolejny sezon sumowy za nami. Pora na krótkie podsumowanie. Od kilku lat letnie miesiące przeznaczam na tropienie wiślanych sumów. Mimo ogromnej presji, a w ostatnich latach niemal wręcz tłoku na wodzie Wisła obdarzyła mnie pięknymi rybami. Zapraszam do galerii http://michalkrzyzanowski.pl/wislane-sumy/

Miały być sandacze, a wyszło inaczej

Ostatni tydzień października to idealny czas na sandacze, toteż co roku o tej właśnie porze spędzam kilka dni na poszukiwaniu mętnookiej ryby. Prognoza pogody rewelacyjna: lekki południowo-zachodni wiaterek, ciśnienie stabilne, pochmurno. Jednym słowem ideał. Zapada decyzja, że następnego dnia od rana pływam po Zalewie. Nad wodą jestem około 7 i tu pierwsze zdziwienie – mało… Read More

Wiślane sandacze

Mimo że wrzesień to doskonały czas na sumowe wyprawy, to jednak większą część jego pierwszej połowy spędziłem w poszukiwaniu wiślanych sandaczy. Natomiast druga połowa września to już zdecydowanie tylko sandacze. Męczy mnie coraz bardziej pływanie za sumem “po kimś”. A już w ogóle nie rozumiem doświadczonych często  wędkarzy, katujących 3 lub 4 miejsca cały dzień.… Read More

Sum po deszczu

Wielkimi krokami zbliża się koniec sezonu sumowego. A ja obiecałem Wam, że udokumentuję sumy widziane na ekranie echosondy z włączoną funkcja skanera SideVu. Miałem duże szczęście że się udało, bo nie było to łatwe. Na jednej z ostatnich wypraw trafiłem na fajną pogodę i miałem nadzieję, że sumy będą aktywne. Niestety, pierwsza połowa dnia upłynęła pod… Read More

Skylla – pierwsze wodowanie

Pod koniec czerwca, tuż przed sezonem sumowym, odebrałem nową łódź. Została zaprojektowana specjalnie dla mnie przez zespół inżynierów ze stoczni Skylla. Na łodziach tej firmy pływam od początku jej istnienia i obecnie nie widzę na rynku lepszych. Łączą w sobie wszystkie najlepsze cechy. Są szybkie, stabilne, bezpieczne, a przede wszystkim bardzo wygodne w użytkowaniu. Już… Read More

Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczka). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z ciasteczek. Więcej informacji

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z "ciasteczek". "Ciasteczka" używane są w celu dostosowania zawartości stron internetowych do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika.

Zamknij