Do trzech razy sztuka

Tegoroczny sezon trociowy rozpocząłem dość pechowo. Co prawda pierwszego i drugiego stycznia miałem na wędce ładne ryby, ale obie wypięły się po krótkim holu. Złą passę przełamałem dopiero trzeciego dnia. Wtedy to hol przebiegł bez niespodzianek i troć 80+ była moja.

Michał Krzyżanowski

About

Wędkarstwo moje hobby

View all posts by

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *