Michał Krzyżanowski

Wędkarstwo moją pasją

Rzeczne sumy w październiku

Sumy w październiku przeważnie są już ospałe i biorą rzadziej niż w pełni sumowego sezonu, choć wszystko zależy od temperatury wody. Gdy w październiku trafi się kilka słonecznych dni (warunek konieczny), warto pomyśleć o próbie złowienia ostatniego w sezonie wąsacza. Słońce szybko ogrzewa powierzchniowe warstwy wody, ożywiając drobnicę i zachęcając ją do pływania na płyciznach. Co jakiś czas za stadami niewielkich rybek ruszają wszystkie drapieżniki – sumy również. To właśnie nasza szansa, na którą powinniśmy być przygotowani. W październiku  według mnie najłatwiej złowić suma na spinning, choć muszą zaistnieć odpowiednie warunki. W ciepły, słoneczny dzień wąsacze stają się bardzo aktywne, a szczyt tej aktywności często przypada na godziny przedpołudniowe. Drapieżniki podpływają w miejsca zgrupowań mniejszych ryb i z zawziętością żerują. Początek miesiąca przeważnie jest lepszy od końcówki, choć to zdecydowanie zależy jednak od temperatury wody w rzece. Nie zapominajmy o tym, że przy sprzyjających warunkach atmosferycznych będziemy mieli szansę na spotkanie z dużym sumem również pod koniec miesiąca.

Tags:

Michał Krzyżanowski

About

Wędkarstwo moje hobby

View all posts by

Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczka). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z ciasteczek. Więcej informacji

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z "ciasteczek". "Ciasteczka" używane są w celu dostosowania zawartości stron internetowych do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika.

Zamknij